Przepraszam, że dawno nie pisałam. W pracy cały dzień spędzam przed komputerem i powoli czuję się przez niego zniewolona. Czytałam, że pozycja siedząca nie jest zbyt zdrowa, a do tego wszystkim jest znana hipoteza, że promieniowanie monitora osłabia nasz wzrok. Dlatego, jeśli tylko jest okazja spędzam czas poza domem i ćwiczę akomodację oka.
Nie jestem jednak uzależniona od komputera, przynajmniej wg. klasyfikacji DSM IV. Może to was zainteresuję :)
Wg. niej aby zdiagnozować uzależnienie trzeba stwierdzić przynajmniej trzy z sześciu objawów jednocześnie:
- silne pragnienie lub poczucie przymusu wykonania pewnych czynności
- trudności z samokontrolą dotyczącą powstrzymywania się od wykonania
- wystąpienie zespołu abstynencyjnego
- jeśli konieczne jest coraz częstsze i dłuższe wykonywanie pewnych czynności
- brak innych zainteresowań lub utrata przyjemności istniejących przed uzależnieniem się
- korzystanie z określonych czynności pomimo szkodliwych następstw
Jeśli rozpoznaliście u siebie przynajmniej połowę objawów - warto skonsultować swój problem z psychologiem :)
